Nina Maria Kleivan to dość kontrowersyjna artystka. Urodzona w 1960 roku w Oslo, kształciła się w Danii, gdzie się osiedliła. Ostatnio jest o niej głośno, a to za sprawą jej fotografii będącymi częścią cyklu / wystawy pod tytułem ‘Potency’, traktująca o naturze dobra i zła.

Artystka na potrzeby projektu przebrała swoją roczną córkę za największych zbrodniarzy w historii świata współczesnego. Sama o projekcie mówi, że Wszyscy mamy w sobie zło. Nawet małe dzieci potrafią być dla siebie złe. Moja córka mogłaby skończyć na tronie Danii, rządząc żelazną ręką. Jest to możliwe, nigdy nie wiadomo. Dodaje także, iż to nie miała być prowokacja, a wezwanie do refleksji.
Zdjęcia te możemy zobaczyć między innymi tutaj.
Albo przymrużeniem oka ten wpis. Czasem każdy sobie marzy aby jego twarz widniała gdzieś na okładce jakiegoś poczytnego magazynu, lub na billboardzie, gdzieś najlepiej w miejscu dość popularnym i widocznym. W sumie w dzisiejszych czasach to nie jest problem i Internet dostarcza nam i takich możliwości. W dodatku umiejscawiając naszą ‘facjatę’ w dość fajnych miejscach.
Jednym z takich serwisów jest FunPhotoBox, który oferuje nam zamieszczenie fotografii w bardzo ciekawych kombinacjach.

Kolejnym takim miejscem na umiejscowienie naszej twarzy jest serwis PicFast.com

Największe możliwości daje nam z kolei serwis Photo505, który oferuje wiele efektów.
Także miłej zabawy i ‘lansowania’ się.
Polaroid to rodzaj aparatu fotograficznego umożliwiającego natychmiastowe wywołanie zdjęcia. Można powiedzieć, że jest to taki pomost między aparatem cyfrowym, zdjęcie na papierze mamy już od razu. Ten rodzaj fotografii wydaje się zapomniany, zresztą nawet firma, która to wynalazła w roku 2008 roku zaprzestała produkcji filmów i aparatów wykorzystujących tą technologię. Wszystko przez ekspansje aparatów cyfrowych. Lecz fani takich fotografii nie poddają się i pojawiają się projekty aby reaktywować fabryki Polaroid.

Tym czasem w Internecie nie brakuje ludzi, którzy uprawiają tą formę fotografii. Istnieje wiele galerii poświęconych temu zagadnieniu, a najciekawszymi wydają się być polanoid.net, polaroidarts.com oraz pola-art.de.
Ashlie Chavez jest 23 fotografem do wynajęcia, robiąca najczęściej zdjęcia aparatem analogowym. Mieszka i pracuje przeważnie w pobliżu Los Angeles. Jej najbardziej znanymi pracami są fotografie, w których pozuje wspólnie ze swoją siostrą bliźniaczką

Bardzo ciekawie prezentują się galerie na jej stronie, a chyba najciekawiej jej symbiotyczne kolaboracje z siostrą. Ponadto lubi malować i rysować, co również możemy obejrzeć na jej stronie. Jakby tego mało możemy jej zdjęcia przejrzeć na stronie jpgmag.com oraz jej profilu na flickr.com.
Alex Welsh jest młodym fotografem, urodzonym w 1986 w Stanach Zjednoczonych. Jest absolwentem Uniwersytetu Stan Francisco. Specjalizuje się w fotografii dokumentalnej. Pragnie zobrazować swoimi zdjęciami problemy społeczne takie jak ubóstwo, przemoc, ogólna kryminalizacja. W roku 2008 przeniósł się w sąsiedztwo Hunters Point w San Francisco, jednej z najbrutalniejszych dzielnic tego miasta, aby stawić czoła wyżej wymienionym kwestiom.

Na stronie alexwelshphoto.com można obejrzeć wiele ciekawych fotografii, od portretów po życie codzienne.
Terry Richardson – urodzony w 1965 roku amerykański fotograf, o wyglądzie, jak określają go media “kierowcy ciężarówki”. Jego zdjęcia charakteryzują się dużą prowokacją. Często swoje zdjęcia, np podczas kampanii reklamowych dla dużych firm, robi zwykłym kompaktowym aparatem. Fotografował wiele gwiazd, zresztą poniekąd z powodu tego, że postacią jest dość ciekawą, same do niego garną. Sam również sobie fotografuje. Na przykład album wydany przez wydawnictwo Taschen pełen jest jego niedorzecznych i niedwuznacznych fotografii

Na stronie terryrichardson.com możemy zapoznać się z jego zdjęciami jak i wszelkimi informacjami o nim, a na stronie Onetu mamy do przeczytania w miarę ciekawy artykuł o nim.
Michael Muller to urodzony w 1970 roku amerykański fotograf. Specjalizuje się w robieniu zdjęć sławom oraz w zdjęciach reklamowych.

Lecz przeglądając jego stronę internetową – mullerphoto.com można odnieść wrażenie, że fotografuje w zasadzie wszystko. Z początku zaangażowany był mocno scenę snowboardową północnej Kalifornii. Z tego okresu pochodzą jego pierwsze opublikowane zdjęcia. Spędził w związku z tym pięć lat na podróżowaniu i fotografowaniu najlepszych snowboardzistów. Po tym okresie udał się do Los Angeles i zaczął eksperymentować z portretami. Efektem było coraz częstsze pojawianie się jego fotografii na okładkach magazynów. Jego fotografie zdobią również okładki albumów.
W ostatnim czasie pojawiło się sporo megagiga pikselowych panoram miast. Bardzo fajnie się to ogląda, a zbliżenia są takie, że można komuś zajrzeć w okno.
Pierwsza panorama to zdjęcie w rozdzielczości 18 gigapikseli wykonane z wieży telewizyjnej w Pradze.

Kolejne zdjęcie to 26 gigapikselowa panorama Drezna.
Najnowszym dziełem jest panorama Vancouver, co jest akurat na czasie, zważywszy, że mamy olimpiadę. Co akurat w wypadku tej panoramy jest fajne to to, że możemy obserwować to miasto z wielu miejsc. Naprawdę kawał dobrej roboty.

Na zakończenie na stronie Photoart – Kalmar można popatrzeć na panoramy Tokio oraz Wiednia.
Hoy fashion blog prezentuje zdjęcia dość ciekawe i intrygujące. Podczepiony jest pod stronę hoy fashion, która traktuje o modzie ulicznej z Liverpoolu, Manchesteru oraz Londynu. Można zobaczyć tam zdjęcia m.in. wykonane przez Terry Richardsona, albo z zobrazowaną ciekawie Kate Moss.

Można tam trafić także na zabawne i spontaniczne zdjęcia, akty, oraz czasami absurdalne i niedorzeczne. I tym właśnie urzeka ten blog, że zdjęcia, które na niego trafiają potrafią urzec.
Ludzie mają nie raz dość zaskakujące pomysły, aby dana fotografia była według nich ciekawa. Niektórzy ubierają się w niedorzeczne stroje, a jeszcze inni pozują w zadziwiających sceneriach z równie zadziwiającymi modelami. Niektóre te zdjęcia powodują przerażenie, inne rozbawienie, a często zdarza się, że tylko sam autor wie, co ma na myśli, a my reagujemy krótkim WTF?!

Powyższe zdjęcie pochodzi z bloga Black and WTF, który traktuje właśnie o starych czarno-białych dziwnych zdjęciach, powszechnie nazywanych skrótem WTF, którego chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć co znaczy. Mocna rzecz!

