Od paru dni w Toruniu huczy. Miasto które stara się o miano Europejskiej Stolicy Kultury 2016 roku wypowiada umowę jednemu z najbardziej prężnych artystycznie oraz kulturalnie miejscu. I to jest właśnie jakiś ponury żart. O powodach wypowiedzenia możemy dowiedzieć się między innymi tutaj, a stan faktyczny najlepiej przedstawia artykuł z Gazety, gdzie w sedno problemu trafia cytowany niezrzeszony radny Jarosław Najberg – Dlaczego nie powiecie wprost, że klub nie podoba się jakimś moherowym słuchaczom, albo niewystarczająco głosi chwałę pana prezydenta? Zamiast tego zasłaniacie się dziećmi, bo wiadomo, że taki argument chwyta za gardło.
Najważniejsze, że działania zostały podjęte, a wszystko na bieżąco można śledzić na facebookowym profilu Popieram Nrd.
Oczywiście możliwa jest także do podpisania petycja dostępna t u t a j

Komentarze są wyłączone
16:03:2010 19:27

Drążąc dalej temat kawy, ale już nie jako medium do tworzenia, a jako narzędzie do relaksu. Wiadomo, że przy kawie prócz domu najlepiej się zrelaksować w kawiarni. Czasem też dobrze jest coś do tego poczytać. Czyli kawiarnia, kawa, książka. Taki wzór. W Sopocie na przykład istnieje miejsce o nazwie ‘Bookarnia’, które idealnie pasuje do tego wzoru, a TU można się dowiedzieć więcej o tym ciekawym miejscu.

Jeśli ktoś woli przestrzeń, ale też w podobnym wzorze to powinien udać się do Maastricht w Holandii, gdzie tamtejsi architekci przekształcili były kościół dominikanów w nowoczesną księgarnie, o czym szerzej można poczytać tutaj

Komentarze są wyłączone
10:03:2010 21:00